czwartek, 26 kwietnia 2012

Chill out

Posiadanie wszystkiego w dupie ma swoje zalety.
Skoro mam coś w dupie, to nie muszę, na ten przykład, tego oglądać.
Inni też nie muszą.
Okradziona z własności intelektualnej przez jedną dziwkę zamknęłam się w sobie.
Jutro se wyjdę.
Bo mam taki kaprys, to se wyjdę.
Dzisiaj jeszcze sobie posiedzę w kąciku, gdyż tak chcę.
I pobujam się w rytm.
Fajnie tak.
Se posłuchajcie ze mną, jak chcecie, a jak nie...
Rastafari!

9 komentarzy:

  1. łoo matko, jak to brzmi strasznie, ale faktycznie ma swoje zalety..., i chrzań tą dziwkę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. E tam strasznie, muzy se posłuchaj, to złagodzi mój tekst :o)

    OdpowiedzUsuń
  3. No, to zajeb... Podzielam twój nastrój. :) Tyle, że ja mam na serio wszystko w d... :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Manie wszystkiego w dupie ma swoje niewątpliwe zalety, ale na krótki dystans. Na dłuższą metę bowiem, zaczyna w rzeczonej dupie miejsca brakować, a to co tam już zakamuflowaliśmy, zaczyna najzwyczajniej uwierać ;-)
    Dziwkę od kradzieży własności intelektualnej, albo olej, albo wieszco! Mój głos znasz.
    Muzy se posłuchałam z Tobą, bo tak se chciałam, oraz Cię kocham;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. jak to okradziona?? to rzeczywiście dziwka! napisz coś więcej.

    OdpowiedzUsuń
  6. Każda kradzież jest podła i wymaga zemsty. A już na pewno nie można się poddawać i w dupę wszystkiego wkładać (cokolwiek to znaczy...)

    OdpowiedzUsuń
  7. Komu mamy nawtykać? Bo najwyraźniej się należy!!!
    Ściskam mocno!

    OdpowiedzUsuń
  8. racja z tą muzą, ja se posłuchałam i siem wnet zakochała... i se ją po swojemum wykorzystała do poprawienia penisowego nastroju, który mnie obległ i czadzi niczym Qpa gnoju... aż se muzę skombinuję na własnosc... bo dzięki Tobie przypomniałam sobie o moim urodzinowym kompanie Bobie, co się tak samo jak ci śpiewcy radośnie zowie. howk! nie daj się rozłozyc na łopatki albo cwicz barki, żeby ten sufit jakoś próbowac podtrzymywac gołymi ręcami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kurcze, nie mam motywacji do ćwiczeń, tak se siedzę w końcie i siąkam nosem. Może masz rację, zamiast beczeć, że leci na łeb mus unieść ręce w górę i powiedzieć, czekaj qoor... nie tak ostro?

      Usuń