niedziela, 5 sierpnia 2012

Pobobno obraz ma wartość...

tysiąca słów.
Milczę zatem, muza gra, a Wy paczajcież ;o)







10 komentarzy:

  1. Zainteresowały mnie zdjęcia do Twojego wpisu. Patrzę na nie z sentymentem. Przypomina mi się "Dar Pomorza" i w ogóle morze, na którym spędziłem ładnych parę lat!!!

    Pozdrowienia
    www.szukajwojtka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. o ja cież ... to Twój jacht?? wypas!! no to musi być podróż, że hohoho ahoj kapitanie Dreamu!!))))
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. to Twój urlop? suuuuper....

    OdpowiedzUsuń
  4. Wyczarterowałaś ją, znaczy Artemidę na urlopowy rejs :o) ? No gratuluję, jakbyś miała wolną kabinę to daj znać proszę, może jaszcze zdążę zaokrętować. A zagrałaś znów pięknie :o) . No i w takim układzie pomyślnych wiatrów i stopy wody pod kilem :o) .

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak to mówią są trzy najpiękniejsze widoki na świecie: koń w galopie, tańcząca kobieta, i statek pod żaglami.:) Co do konia i co do żeglujących jednostek pływających jak najbardziej zgoda.

    Cudo:)

    I jeszcze ta muzyka.:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Matkooo, to niebo jakie piękne!
    Wypaczałam na maksa!
    Reszta również :)

    ściskam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. u mnie za oknem a ze 4dychy.. więc taki obraz koi moje przegotowane ciało;-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Byłam kilka lat temu na takim zlocie żaglowców historycznych w Rostoku. Zawsze z przyjemnością patrzę na te cuda :)))

    OdpowiedzUsuń
  9. Woda, woda i woda :))) Pełnia szczęścia dla mnie! No i kwiatuszki :)))

    OdpowiedzUsuń
  10. A ja nie mam urlopu i nie mogę pojechać popatrzeć na takie cuda jak te u Ciebie na zdjęciach:) Złapałam za to trochę oddechu, więc po raz pierwszy od dawna mogłam pospacerować po blogach. I widzę dużo zmian:)

    OdpowiedzUsuń