środa, 19 czerwca 2013

Ciężka jest praca nauczyciela...

Koniec roku szkolnego.
Lekcje luźne i leniwe.
Wszystko w celu, żeby mówili.
Dżuls skończyła zajęcia.
Wpadły Gusia i Lula.
- Zostaję- zdecydowała Dżuls- teraz ja będę 'ticzerem', mogę?
- Możesz.
- Co możemy zobaczyć w kuchni?- zadaje pytanie w języku właściwym.
Gusia rzuciła się wymieniać noże, szklanki, garnki i inne patelnie.
- A co widzi Lula?- Dżuls sprytnie włącza do zabawy drugą koleżankę.
- Nic nie widzę!- rzuca zaczepnie Lula po angielsku.
- Dlaczego?- drąży Dżuls, która prywatnie jest jej kuzynką.
- Bo... -tu Lulce zabrakło języka w gębie-... bo jestem głupia.
- A to już nie jest mój problem!- wali Dżuls między oczy.
Według Młodej to się nazywa 'czlowiek-skurwiel', według mnie poprawna reakcja językowa.

Jestem z nich dumna.
Mówią płynnie, bez nerwów, czasem jeszcze to, co potrafią, ale za chwilę już to, co sobie tylko zamarzą.
Zapomniałam dodać, że rzecz toczy się  wśród uczniów  pierwszej i drugiej klasy gimnazjum.
A Dżuls na koniec stwierdziła, że praca nauczyciela to ciężka robota jest.
No... kurka wiem, ale za to jaka wdzięczna ;o)))

23 komentarze:

  1. nawet gdy w pocie czoła się orze oporny ugór, to jak ziarno zakiełkuje, i wyrośnie ku słońcu, radocha;-) taaaaaaaaa to efekty upału;-) trochę mi dogrzało, ale wiadomo o co kaman;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo wiadomo Jazzu ;o)))

      Usuń
  2. jak dobry nauczyciel to i praca i efekt wdzięcznym som :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No Dżuls była świetnym, normalnie, jakbym siebie widziała ;o)

      Usuń
    2. Ciebie miałam po pierwsze na myśli :))

      Usuń
    3. zmotywuj mnię żebym zaczęła z tym angielskim :) no nie wiem jakiś kopniak na zapęd albo coś :)

      Usuń
    4. Powiem Ci tak, jak mówię moim uczniom.
      - Możemy się nie uczyć?
      - Tak, nie ma zakazu bycia gamoniem ;o)))

      Usuń
    5. dzięki, to zawsze coś ;)))))))))))))))))))

      Usuń
    6. Tu powinna zadziałać motywacja negatywna 'czekaj kurna, ja ci jeszcze pokażę' ;o)

      Usuń
    7. no i zadziałała :) od wczoraj myślę tylko o gamoniu :) a raczej żeby gamoniem nie być. teraz obmyślam plan działania, od czegoś trzeba zacząć, choćby od wiadomość na CNN w oryginale, dobrze, że obrazki pokazują :))

      Usuń
  3. No PACZ! A mówią, że uczyć cudze dzieci to przekleństwo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że to kwestia podejścia i kwestia dzieci jest ;o)

      Usuń
  4. zawsze lubiłam bawić się w nauczyciela, ale nigdy nie lubiłam się uczyć :))))
    ciekawe....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to co robisz zawodowo przyszło samo, przez sen ;o)))

      Usuń
  5. cudnie jest lubić swoją pracę. szczęściarra :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. no i to się nazywa powołanie:)))

    OdpowiedzUsuń
  7. Każda robota jest łatwa - dopóki nie trzeba jej wykonac samemu...

    OdpowiedzUsuń
  8. Odpowiedzi
    1. A najbardziej, jak ida i przynoszą 'setki' z matury :o)))

      Usuń