poniedziałek, 27 stycznia 2014

W połowie drogi...

Jesteśmy w połowie drogi do 'dzień bardzo dobry'.
Zanim Ted wrócił z interview, ja już wiedziałam, że pani, co to mówiła w języku, którego nie znam, mówi również w języku, który znam,
Dogadałyśmy się, że zaprasza go na dzień próbny 4 lutego o godzinach od 8 do 15.
Tak się składa, że człowieka takiego jak Ted trzeba sprawdzić w boju.
Chwilka odpoczynku i 4 zaciskamy kciuki ponownie.

Dopiero po zakończeniu dnia testowego usłyszy magiczne 'TAK'.

Nadal potrzebujemy każdej Waszej dobrej myśli.
Za te, które już otrzymaliśmy z serducha dziękujemy.

P.S.
Akularu, fajnie, że ta pieśń jest o nas, ale jak wrzuciłam tekst w tłumacza, to przeraziłam się absurdalnością. No jesteśmy porąbani, ale aż tak? ;DDD

31 komentarzy:

  1. Pamiętałam dziś... będę pamiętać i czwartego!
    Wierzę, że będzie dobrze! :*****

    OdpowiedzUsuń
  2. To przypomnij 3, ok? Bo po trasie jest więcej potrzebujących, a do 4 trochę czasu;-) Super, że do przodu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że Ted nie da się pogonić we wtorek ;D Przypomnę oszszszywiście

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Trzymaj, za za Ciebie nieodmiennie też ;*

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Wolełabym bezwietrznie, bo u mnie, jak zawieje, to łeb urywa ;D

      Usuń
  5. No to czwartego będę znowu trzymać ;-)))
    Oraz Gaetano to taki włoski Dylan i, żeby nie było...nadal uważam, że ten utwór jest jak dla Was skrojony. Nie wiem "dzie" dojrzałaś w nim coś o porąbaniu, bo przecież jest o tym, że choćbyś nie wiem kim była, co robiła, jak dobrze/źle się Tobie wiodło,jest coś dla każdego jednakie, niezmienne, a równocześnie optymistyczne jeżeli się UMIEĆ patrzeć, a Wy to potraficie! Jednym słowem tytułowe niebo, które dla tych umiejących patrzeć jest ciągle/niezmiennie/zawsze bardziej niebieskie ze wszystkimi wynikającymi z tego konsekwencjami. Zresztą, co ja Tobie tłumaczę...wiesz przecież doskonale o sssooo chosssiii ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kto mieszka w kabinie, którzy pocą się wynagrodzenie
      tych, którzy korzystają z miłości i marzenia o sławie
      tych, którzy kradną emerytur, którzy mają słabą pamięć
      Kto je raz, który ciągnie w cel
      tych, którzy chcą podnieść, który gra w Sanremo
      tych, którzy noszą okulary, który idzie pod pociąg
      Ten, kto kocha swoją ciotkę, która idzie do Porta Pia
      kto jest za pewnik, takie jak te znajdujące się
      na na na na na na na na na
      Ale niebo jest zawsze bardziej niebieskie uh uh, uh uh,

      Rozumiesz teraz powód mojego zaniepokojenia? ;DDD

      Usuń
    2. Taaaa ....rozumiem, że wujek Googel tłumaczył ;-)))), Biedak nie potrafi oddać tego, co najważniejsze. Zwłąszcza w takich tekstach jak w utwór Gaetano.
      Ciekawe co byś w takim razie powiedziała (jestem ciekawa serio, serio) na inny jeszcze fragment (przetłumaczyłam, chociaż "dzie" mnie tam do wujka Googela) tego samego utworu

      "Dla każdego kto
      Żyje z ojcem, zajmuje się rozbojem, poślubi Ginę, zerwał ze wszystkimi, wygrywa w Merano, szuka ropy, maluje olejną, prosi o pracę…
      Je ziemniaki (tylko), pije wino, pali cygara, żyje sto lat, podąża swoją drogą, robi karierę, traci spokój, wydaje się sobie gorszy niż on, cierpi ból, prosi o pracę, wraca po własnych śladach, widział Onassisa, wszedł w konflikt z prawem, śpiewa falsetem...
      Niebo i tak zawsze jest bardziej niebieskie"

      Optymistyczne czy wręcz przeciwnie? Pytam poważnie, poważnie.

      Usuń
    3. Zajmuje sie rozbojem- oh yaeh ;D To my, znani rozbójnicy ;DDD
      Do ziemniaków możnaby coś dorzucić, ale przy wine i cygarach jest baaaardzo nieźle. Tylko na spotkanie Onassisa już nie mamay szans ;D

      Usuń
    4. Jak nie brać dosłownie, linia po linii, ale przyjąć, że są ludzie, którzy czego by nie zrobili (dobrego i złego), co by się im nie przydarzyło to mają fart, mają szczęście. Wyjdą zewsząd obronną ręką bo dla nich niebo zawsze bardziej niebieskie.
      Dla mnie to bardzo optymistyczne.

      Usuń
    5. Jasne, że bardzo, ale w godzinach pracy na ambitne komentarze nie mam czasu ;D

      Usuń
    6. Ty masz jakąś dłuższą dobę, szczęściaro ;-))))

      Usuń
    7. Nic z tego, 24 godziny i nagle bezczelnie sie kończy ;)

      Usuń
  6. kciuki trzymam i trzymać będę do skutku:) bo do jasnej kolery teraz jest pora by wszystko u Was szło jak po maśle:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ;D Dzięki Nikuś, masz rację, juz czas...

      Usuń
  7. trzymam kciuki nadal, skoro wstępne trzymanie pomogło :)
    spodziewam się 4 lutego wrzasnąć głośne huraaaaa, tak że nawet na drugim końcu Polski mnie usłyszycie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do Ciebe wcale nie jest tak daleko, mam nadzieję, że nas też usłyszysz ;D

      Usuń
  8. dreamu, wierzę, że będziemy pić do rana :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O matko, już czuje tago kaca dzień później ;D

      Usuń
  9. Ja nic nie rozumiem, ale to w sumie bez znaczenia, bo i tak życzę powodzenia na wszystkich frontach

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zni, już samo Twoje pojawienie się tu poprawia mi nastrój. Dobrze Cie widzieć ;D

      Usuń
  10. Tak bez słowa protestu oddajesz własnego, prywatnego chłopa na wypróbowanie?? A Ty chociaż wiesz w jakim zakresie go będą próbować?? Se da radę, w końcu chyba nie będą mu kazali rozbierać silnika samochodowego przez tłumik :)
    Dobry wieczór :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesoo, nie dopytałam, może chociaż nie przez tłumik ;) Dobry wieczór.

      Usuń
  11. trzymam mocno i myslę ciepło

    OdpowiedzUsuń
  12. Będę pamiętać! :*
    Uściski :)

    OdpowiedzUsuń
  13. To w takim razie trzymam mocno!!!!

    OdpowiedzUsuń
  14. widzę, ze zdążyłam :))) będę trzymać niezależnie od pracy :))))

    OdpowiedzUsuń