czwartek, 27 lutego 2014

W opozycji do grasujących wszędzie pączków...

... pochylimy się dzisiaj nad stanem naszej młodzieży.
Z pączkiem w dłoni, ale jednak nad stanem, gdyż mnie Teatralna natchnęła.
Otóż jakiś czas temu moje Maturalne Orły rodzaju męskiego zapytały co gra w biurze.
- Radio- odpowiedziałam zgodnie z prawdą- ale tak, żeby wam nie przeszkadzało.
- Ale jakaś taka fajna muza- orzekli.
- Ogólnopolskie radio, dynamicza muza i fajni dziennikarze, szybkie newsy.
- Suuuuper- pochwalili- bo u naszej pani na korkach z matmy gra nuda.
- Ale co to jest nuda?- dociekłam sobie.
- Noooo TVP Kultura.
Heh, nuda- zaśmiałam się do środka, jednocześnie dziwiąc się, że można udzielać korków z matmy i oglądać TV. Kurcze, może powinnam spróbować, tyle, że nie mam telewizora w biurze.
- Nooo i ostatnio miałem taki numer, że w telewizorze ględził taki siwy dziadek- kontynuował jeden z Orłów- nie pamiętam jak się nazywał, ale kompozytor, podobno jakiś znany na świecie.
- Krzysztof Penderecki- podrzuciłam uprzejmie nazwisko siwego dziadka.
- O tak, tak, no i ja go nie znałem i pani się zdziwiła- zaaferowany opowiadał Orzeł, ja również sobie siedziałam taka zdziwiona- wtedy ja powiedziałem, że młodziez teraz zna... (tu padło jakiś nazwisko, co to ja go nie znałam), wie pani, to jest wokalista zespołu Weekend, tego co śpiewa 'ja uwielbiam ją'.- przy czym nie zechciał uprzejmie zauważyć, że rzeczownik 'wokalista' w przypadku tego pana był nadużyciem gdyż wokalistą jest na ten przykład Bono albo Sting.- I założyliśmy się z panią, że zapyta wszystkich swoich uczniów, ile osób zna jednego, ile drugiego i jak wygram, mam jedną lekcję za darmo.
- Domyślam się, że wygrałeś- podsumowałam z bólem, ale i w nadziei.
- No jasne- odparł z dumą i tylko nie zauważyłam powodu do dumy- na dwadzieścia osób 16 znało gościa od Weekendu, cztery tego drugiego a trzy obu (rodzicom od 'tego drugiego' gratuluję)
Jesoo, jęknęłam sobie w duchu i po zajęciach rzuciłam się sprawdzać, co wie Młoda. Z ulgą stwierdziłam, że nie zna nazwiska pana od Weekendu, wiem, że słucha RMF Classic i brakuje jej Radia Swiss Jazz, którego nie może odbierać bez kablówki. Nie ogląda TV, a ostatnio uprzejmie zapytała, czy dostanie na bilet do Filharmonii.
Uff.
To nie jest tak, że wszyscy młodzi ludzie, to głąby, a nawet nie większość.
Duża grupa moich Dzieciaków edukuje się w pobliskiej szkole muzycznej, część uczy się jednocześnie dwóch, a kilkoro trzech języków obcych, Kilka dziewczyn jest aktywnymi uczestniczkami Warsztatów Teatralnych, tańczy w formacji tanecznej, dwie jeżdżą konno. Dwóch chłopaków tańczy z sukcesami towarzysko. Mam też uprawiaczy sportów walki, dwóch koszykarzy, ratowników WOPR i jednego trenującego street workout.
Ci, słuchający tempych rapsów i disco-polo, to mniejszość. Nie jest tak źle Teatru.
Skumulowało Ci się, ale przecież Ty też to wiesz.

Smacznego dnia pączka i... muza do tych pączków- moja ulubiona.

27 komentarzy:

  1. dreamu, moje dzieci lubią Comę, Dżem, Brodkę, LaoChe... ale świetnie też się bawią przy Gangam Style :)
    mam się bać?? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak długo, jak nie jest to disco polo, jst git, a za Comę maja ode mnie specjalnego plusa, albo nawet pączka :D

      Usuń
    2. a jak dodam, że nawet teksty znajom to dostanę tort?
      zresztą sama zobacz:
      http://portia34.blogspot.com/2013/02/coma-na-cenzurowanym.html

      Usuń
    3. No, kurcze szacun, tak zaniepokoić babcię ;D Nasze trzyletnie śpiewało sobie pod nosem 'jawohl jawohl ich liebe alkohol', aż babcia zapytała czy to my tak śpiewamy, czy ona to gdzieś usłyszała' ;DD Jeżeli chodzi o tort, nic z tego, po wczorajszym- dieta ;D

      Usuń
    4. no chyba nie moja :::))))

      Usuń
  2. moje ,,maleństwa " wzrastały na rokendrolowych , bluesowych i folgowych kawałkach i generalnie słyszę że takie preferują .Nie taki diabeł straszny i nie kazden młody prymitywem się zwie ...oleeeeeeeeee

    wieczorowo - Gryzmo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli jednak nie 'majteczki w kropeczki' i o to chodzi :D

      Usuń
  3. miejmy tylko nadzieję, że z tego wyrosną i w kwiecie wieku poznają lepiej Pendereckiego :)
    a tak w ogóle to ręce, nogi i ....coś jeszcze po prostu opada ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, mnie tam generalnie rybka, czy panowie słuchają rapu, czy Vivaldiego, jeżdżą na rowerze, czy BMW, ale oni kurna zdają maturę, a Penderecki jest dla nich ględzącym, podobno znanym siwym dziadkiem! To czego oni jeszcze nie wiedzą? Bo że przeczytali tylko streszczenia lektur, już wiem ;/

      Usuń
    2. niedługo Pana Tadeusza też nie będą znali i skojarzą ......wódką? :))

      Usuń
    3. Już znają ze streszczenia, a inwokację zaliczaja na raty ;D

      Usuń
  4. czyli, generalnie, młodzież jest ok :-) am I right ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Yes, you are, ale jak poczytasz komentarz Teatra, napisany jako anonimowy, podpisany t, to dojdziesz do wniosku, że trzeba mieć nadzieję ;D

      Usuń
  5. Ciekawa jestem, co by wyszło, gdyby tak się pochylić nad grupką naszych rówieśników? ;-)))
    Pączkuję uściskiem:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A wiesz, że to by mogło być zabawne ;DDD bo przecież dzieciaki są obrazem dorosłych.

      Usuń
  6. Czasami może lepiej się nie pochylać zbyt dokładnie? ;)
    A filmik - no jestem pod wrażeniem sprawności!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No mus był pochylić się, gdyż Teatr bliska załamania była. Na filmie jeszcze nie Mój, jest zbyt skromny i cholernie ambitny.

      Usuń
  7. w przypadku tych przypadków lekka walka z wiatrakami ...
    ale się napnę i powalczę... oczywiście urozmaicenie jest - jazz, rock, ska...
    także nie ma tragedii ale problem z tym, że IDĄ NA ŁATWIZNĘ nie rozumieją dlaczego disco polo to ZŁOOOOO
    bym sobie życzyła, żeby choć zechcieli zainteresować się innymi gatunkami..nie mają bowiem oparcia w domu...
    a z drugiej strony ... Dreamu czy ja wyglądam na siłaczkę??

    t.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wyglądasz, ale jak nie Ty, to kto? Co oni mają w domu? 'Pamiętniki z wakacji' i 'majteczki w kropeczki'? Niech chociaż wią, że jest ska... nie musza kochać.

      Usuń
    2. jak Was czytam, to mi się uśmiecha (samo w znaczeniu) jak rozumiecie się w pół :-)

      Usuń
    3. Bo ja się kiedyś z Teatrem napiję wina, tyle, że mam do Niej ohoho i jeszcze trochę ;D ale bliżej, niż do Ciebie

      Usuń
    4. czyli, że co?
      że ze mną się nie napijesz ?

      Usuń
    5. A pijesz czerwone? Chociaż dzisiaj się dowiedziałam, że nie powinnam żadnego, ale mam to gdzieś ;D

      Usuń
    6. a jest inne ? ;-)

      prawdę mówiąc, (już) nie piję. ale, ale wynajdę sobie coś do picia (w zamian :-))


      Usuń
    7. Ja innego nie piję, generalnie piję tylko wino i tylko wtedy kiedy jestem w domu, gdyż głównie jestem kierowcą ponieważ każdy chce się napić z Tedem ;D

      Usuń
  8. Dzieci nie są teraz głupie, mają swoje zainteresowania i byle chłam na nich nie działa. Mają ambicję realizować się we współczesnym świecie i to jest cenne, a że nie wszyscy?
    To nie byłoby upamiętnienie mojego brata. Wiersz jest im potrzebny do graficznego przedstawienia słów o naszym mieście. Znaleźli go w internecie na moim blogu, nawet nie wiedzieli kto jest autorem. Dziwnym sposobem trafili do mnie. W księdze informacyjnej dopiero znalazłby się życiorys ze zdjęciem. Stawiamy kilka warunków. Za kilka miesięcy okaże się jak będzie. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, że stawiacie warunki, bo Brat nie może się już bronić, Wy musicie zadbać o Jego dobro.

      Usuń