niedziela, 19 października 2014

Taki ze mnie...

gupek.
Pomagam nieproszona.
Przytulam, bo sama tak czuję.
Nie przeliczam wszystkiego na kasę
Nadal wzrusza mnie muzyka.
Ta szczególna sprawiła ostatnio, że zaschło mi w gardle...
I spociły mi się oczy...

Powiedz coś, bo znikam
Będę tym jednym, jeżeli mi pozwolisz
Pójdę za tobą, dokąd zechcesz
Tylko powiedz coś, bo znikam

Czuję się  nikim.
W natłoku myśli
Nic już nie wiem
Potykam się i upadam.
Ucząc się kochać
Dopiero raczkuję*

Powiedz coś... albo posłuchaj

* to tylko moja nieudolna próba oddania nastroju, niekoniecznie treści.

14 komentarzy:

  1. Bo wszystkiego na kasę się nie da przeliczyć...I bardzo dobrze.
    :*

    OdpowiedzUsuń
  2. bo kasa to raz jest a raz jej nie ma ale da się zorganizować...
    a człowiekiem się jest albo nie...
    nie ma drugich szans
    a ty JESTEŚ :)
    :******

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i co mam napisać wypraszam sobie głupka. Podpisał się też głupek

      Usuń
    2. No jestem... gupkiem ;) i mam to dzieś ;))))

      Usuń
    3. Ależ Teatru, ja bym o Tobie wew życiu tak nie napisała ;)))

      Usuń
  3. potrafisz złapać za serce z samego rana.
    poniedziałkowego (!)
    miłego tygodnia :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie tez złapało, z zaskoczenia i siedzi mi w głowie ;) Bardzo miłego ;)

      Usuń
  4. to ja wolałabym gupkiem, niż egoistycznym mądrutkiem :)

    OdpowiedzUsuń
  5. słucham tego od miesiąca mniej więcej, dzień w dzień...

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale z tym głupkiem strzeliłaś... Ale nic Ci na to nie napiszę, bo znów mi powiesz, że mam "pogląd jednostronny" :)))
    Całusy!!! :*****

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie jesteś gupkiem. JESTEŚ C Z Ł O W I E K I E M !!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie przeliczasz na kasę - to jesteś jak mój młodszy syn. On też niczego nie przelicza na lasę - wszystko przelicza na jakąś konsolę do gier. Ostatnio był zbulwersowany, gdy do baku wlałem aż ćwierć konsoli.

    OdpowiedzUsuń