poniedziałek, 22 grudnia 2014

O trzech kolędach, których już nigdy nie usłyszę

Pierwsza odeszła wraz z odejściem mojej Babci Wielkopolskiej.
Pamiętam, jak nuciła sobie cichutko po niemiecku:
O Tannenbaum, o Tannenbaum
Wie treu sind deine Blätter 

Nie potrafię zaśpiewać ani słowa więcej, ale melodię doprowadzę do końca, i właśnie ta, w języku zupełnie mi obcym, kolęda ma swoje najcieplejsze miejsce w moim sercu.

Kolejną, która w takiej formie już nigdy się nie przydarzy, jest Bracia patrzcie jeno.
Obdarzona genialnym słuchem, nie dostałam w darze głosu. Wydarcie twarzy z kuchni w Wigilię rano tekstem 'braaaacie patrzcje jenoooo' powodowało zawsze odpowiedź mojej Mamy, obdarzonej dla odmiany głosem wybitnym 'jaaak niebo gorejeeee'. I tak obwieszczałyśmy rodzinie, że to już.
Dzisiaj, krojąc cebulę, przypomniałam sobie o tym. I dobrze... że ją kroiłam.

I jeszcze ta, kojarząca mi się z Pasterką w ogromnej bazylice, w moim mieście rodzinnym.
Tam, mała Dreamu stawała na paluszkach, żeby zobaczyć Aniołki w szopce, a, że była za mała, zostawało patrzeć na te, u sufitu, w misternych, złoconych sukniach.
Pod koniec, za swoją cierpliwość mała Dreamu  dostawała nagrodę.
Już wtedy słyszałam, że chór śpiewa fatalnie, ale wybaczałam każdemu wibrującemu sporanowi, rozklekotanemu altowi oraz mocno wiekowym tenorom i basom. Bo śpiewały moją ulubioną kolędę. Nie ma już Dreama w tamtym miejscu, pewnie nie ma też tego chóru, ale jest najpiękniejsza chyba pieśń bożonarodzeniowa.

Zostawiam ją Wam wraz z życzeniami:

Żeby Wasze Święta były dobre, jak chleb,
Spokojne, jak najcichsza noc
I ciepłe, jak płomień świec.
Wszystkiego pięknego.

9 komentarzy:

  1. "O Tannenbaum" i "Stille Nacht" były pierwszymi kolędami, których się nauczyłam. Wychowałam się w rodzinie dwu- a nawet trójjęzycznej. Polskie słowa "Cichej nocy" poznałam już jako dorosła...

    OdpowiedzUsuń
  2. Ach, wzruszyłam się. Nawet łezka się w oku zakręciła, chociaż nie kroję cebuli. Pięknie napisałąś ten post. 16 lat temu tuż przed świętami zmarła moja mama. Szykowaliśmy się do świąt. Do stołu zasiedliśmy bez niej.... Tamtej Wigilii nikt nie zaśpiewał kolędy...

    Kochana, ciepłych radosnych świąt w przemiłej rodzinnej atmosferze. Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  3. oczy mi się zaszkliły... to będą w wielu domach trudne Święta...
    u mnie zapowiadają się na wyjątkowe... najszczęśliwsze od wielu lat...
    życie jest takie nieprzewidywalne
    kochana ... mimo wszystko, spokojnych i wyjątkowych Świąt Wam życzę.... jesteście niesamowitą rodzinką i wiem, że taki właśnie Święta dla siebie stworzycie :*******

    OdpowiedzUsuń
  4. wow! dziękuję za życzenia!
    zdrowych, radosnych, pogodnych i rodzinnych Swiąt życzę :)!

    OdpowiedzUsuń
  5. dziękuję za życzenia i Tobie oraz najbliższym życzę cudownych Świąt :D

    OdpowiedzUsuń
  6. pięknie. nostalgicznie...
    spokoju, Kochana w te święta :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pięknych i dobrych świąt w spokoju i nadziei na lepsze, które nadejdzie ))
    ps
    wysłałam i mam nadzieję, że się spodoba

    OdpowiedzUsuń
  8. Dreamu, najlepszego w te święta :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Przytulam kochana :*
    Pięknych świąt- mimo wszystko życzę

    OdpowiedzUsuń