poniedziałek, 29 lipca 2013

Wakacyjny autentyk czyli wymiana myśli młodzieży pracującej

Wszyscy kumple Młodej wiedząc, że dostali się na studia, pracują.
Codzienne wieści z Informacji Turystycznej w stylu 'przepraszam, gdzie jest informacja turystyczna?' nie robią już na nikim wrażenia.
U nas na pytanie, czy w pokoju znajduje się pościel też już nie reaguje się dziwną miną.
Ostatnio Młoda z Tedem spotkali Agnieszkę.
Wrócili zataczając się ze śmiechu.
Potem temat sprzedali mnie, a ja muszę Wam to opowiedzieć.
Rzecz dzieje się w mieście uzdrowiskowym na straganie z gadżetami plażowymi.
Podchodzą starsi państwo, tak na oko 70+. Pan z miłym uśmiechem staje z boku. Pani rzuca się w nakrycia głowy made in China.
To złe, tamto brzydkie, jeszcze inne- okropność.
Agnieszka cierpliwie to znosi.
W końcu pani wybucha, że te kapelusze jakieś za duże.
Agnieszka jej grzecznie na to, że wszystkie są w jednym rozmiarze, ale w środku jest taka tasiemka, którą można ścisnąć. I tu pani starsza rzuca perełką, której pewnie nikt nie pobije:
- Proszę pani, ścisnąć to można PIZDĘ i wtenczas orgazm udawać.
Agnieszka, zwykle wygadane dziecię, miała chęć przywalić pani nie wprost, współczując panu żony.
Ale jako, że oprócz tego, że jest wygadana, jest też kulturalna, odpuściła.

A to podobno młodzi chamscy są i bezczelni

   

32 komentarze:

  1. nie wierzę, normalnie nie wierzę... jak to?
    mnie by też zatkało chyba! choć ja nie z tych słodkopierdzących raczej, a to z powodu wieku jaśniepaństwa oraz powalającej wręcz konstrukcji myślowej. Oraz nie lubię słowa pizda podobnie jak ruchać, no obrzydlistwo fuuj

    teatralna z próby

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Konstrukcja wskazywała na wiek pani, sam tekst już nie, co sprawiło, że dla mnie też jest to niedowiarywprost ;o)

      Usuń
  2. Ja bym odpowiedziała: "kto udaje ten udaje" albo "jak Pani lubi?"
    Wiem złośliwe to ale...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prywatnie, jak znam Agnieszkę, przyszło jej do głowy tysiąc ripost, ale... była w pracy. Wierz mi, jak też mam ich mnóstwo, ale w pracy muszę panować nad moją drugą naturą ;o)

      Usuń
  3. Jesooooo, ale to nie była moja teściowa chyba, bo ona nie ma przydupasa. Wszyscy uciekają.
    Nie umiałabym na to odpowiedzieć od razu. Zatkałoby mnie jak to moje kolanko w umywalce....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem, czy Twoja, ale , jak twierdzisz, Twoja chodzi solo, a ta miała przy sobie bardzo miły egzemplarz męski.

      Usuń
  4. No, no babcie widocznie po raz pierwszy na wczasy się wydarła ze swojego podziemia, ale zapomniała tam zostawić swojej gwary, a swoją drogą to damy mają podobno muszelki , a pozostałe, no... to samo co ta pani....
    http://eksperyment-przemijania.blog.onet.pl/
    http://kadrowane.bloog.pl/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Damy nie posługują się językiem fornali, ta myślała, że nią jest. Myślenie najwyraźniej nie jest jej najmocniejszą stroną ;o)

      Usuń
  5. Noooo, nie mam pytań :)))) Ale już wiadomo, co też babci leży na wątrobie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O matko, ale to musiało być bolesne ;o))))))

      Usuń
  6. nie ma to jak dobre rady "doświadczonej kobiety" :) ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ... udzielone nastolatce, z dobroci serca ;o))))

      Usuń
  7. Warszawa, prawie centrum, panowie budowlańcy robią na dachu coś tam z deskami, nagle jeden krzyczy _odciągnij trochę, na to ten do którego krzyczano odciągnąć to se możesz jaja od doopy :)
    Wieczorekdobry :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Desper, cały świat wie, że 'język budowlany' rządzi się swoimi prawami, więc panu z budowy jestem w stanie wybaczyć, ale pani była przekonana, że jest damą oraz jest dowcipna tudzież miała na celu speszenie dziewczyny. Okazała się prostaczką, nie o taki efekt wtenczas jej chodziło, jak mniemam ;o)))

      Usuń
    2. Taaaaa z pewnością ta pani i jej podobne bawią się jak damy, znaczy jak damy to się bawimy jak nie damy to się nie bawimy :) A swoją drogą "młodzieżowcem" być trza potrafić. Ostatnio Młoda rzuca tekstem, "weź się ogarnij bo z Tobą nie da się pogadać", szybka odpowiedź - "jak ja się ogarniałem to TY jeszcze na chleb papu wołałaś i teraz to Ty się ogarniaj abyś wiedziała o czym gadka jest :) Koniec dyskusji w zakresie kto się ma ogarnąć i dlaczego :)

      Usuń
    3. :o) i to się nazywa odpowiedź Mistrza Ciętej Riposty ;o)

      Usuń
  8. ;-)))))))))))) No cóż......... chamskie..... ale bardzo śmieszne ;-)))))))))))))))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No wiem, ale też lekko mię zszokowało ;o)

      Usuń
  9. mnie zamurowałoby z pewnością, a riposty i tak zawsze przychodzą mi do głowy dużo po czasie :))) Chyba nie spodziewałabym się z racji wieku tej pani

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O! Klub Refleksu Klatki Schodowej możemy zakładać, bo jest nas tutaj więcej :o))))

      Usuń
    2. :)))) u mnie to raczej Klub Refleksu Spod Prysznica :)))

      Usuń
  10. Próbowała być oryginalna. Pewnie sądziła, że z młodymi tak trzeba ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Starsza pani widać wie o czym mówi, ale nie to mię zastanowiło. W końcu jej doświadczenia życiowe, jej sprawa czy je "sprzedaje" młodzieży. Zrozumiałam, że kobieta błyskotliwym żartem chciała się popisać, ale ...zawsze kurna(!) myślałam, że mam poczucie humoru, a tu "pacz" Dreamu, wcale mnie "żart" starszej pani nie bawi. Prędzej zniesmacza.
    Zastanawia mnie to, bo purystą językowym po pierwsze nie jestem, a po drugie budowlany język kobiet mię nie irytuje i nie powoduje żadnych dysonansów. Jak komuś pasuje, niech używa, więc skąd mi się w tym wypadku taki zgrzyt wziął?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już odpowiadam. Masz wyobraźnię i nie zgodziła Ci się wizja z fonią ;o))) Adze również się nie zgodziła.

      Usuń
  12. Można by rzec, że każdy sądzi podług siebie...

    OdpowiedzUsuń
  13. A nie ryknęła śmiechem. Ja pewnie nie wytrzymałabym.... hi, hi, hi.....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, ryknęła, tylko do środka, bo na twarzy kamień był ;o)))

      Usuń
  14. zatkało by mnie na maksa :) a głupotę i chamstwo lepiej czasami przemilczeć. biedny mąż z taką okropną babą, co całe życie udaje.... :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A wiesz, że Aga też o tym pomyślała, że najbardziej szkoda jej gościa ;o)

      Usuń
  15. Faktycznie PERŁA i to nawet czarna, szkoda, że jednak z plastiku. ;)
    Współczuję młodej dziewczynie, bo usłyszeć to z ust kobiety w sile wieku, z resztą i nie tylko z takich ust, Żenujące!
    I jak tu nauczyć potem młodych szacunku do starszych?

    Przywitam się.

    OdpowiedzUsuń