poniedziałek, 24 marca 2014

Jeżeli...







Jeżeli wiosna nie zadowala Cię swoimi barwami...



... to pokoloruj ją sobie sam/a.
Na żółto i na niebiesko, albo na inny gaciany różyk, tylko kurna nie jęcz, bo w końcu przyszła :)

39 komentarzy:

  1. Ja to chyba do Ciebie się wybiorę na naukę dziergania. Szczególnie kocyk biało-zielony mi przypadł do gustu, i chcem taki sam, tylko kolorki bym zmieniła ;) A kwiatko-gwiazdeczki są cudne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mogę nauczyć Cię języka, jeżeli chodzi o dziergawki, nie czuję się kompetentna ;D

      Usuń
    2. Wystarczy, że będziesz dziergać, a ja sobie popatrzę :)

      Usuń
    3. A to służę uprzejmie ;DDD

      Usuń
  2. Na brak wiosny nie narzekam :))) Na brak kolorów też nie.
    A Twoje dziergawki jak zwykle mnie... zachwycają :)))
    :***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :D pierdyknęłam sobie tęczę, a co! Oraz dziękuję ;*

      Usuń
  3. dwie szklaneczki whisky potrafią zrobić wiosnę nawet w zimie, na co mi kwiaty potrzebne? A te kolorowe serwetki to fajne są, można sobie na nich szklaneczkę z whisky postawić!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pod szklaneczki mam inne, takie dostojniejsze ;D

      Usuń
  4. pięknie pokolorowałaś te wiosnę :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Phi, wszyscy wią, ze wiosna już przyszła, że jeuż jest i się rozgościła phi :)
    Dzieńdobrywiosennie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiedz to tym na Dolnym Śląsku, którym śnieg spadł ;D

      Usuń
  6. Ty mi powiedz Dreamu, kiedy masz czas na dzierganie? Z tego co wiem, zarobionaś do grudnia, więc jakieś machloje czasowe uskuteczniach, oraz ja też kcę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odpowiadam na pytanie: w międzyczasie ;D Na machloje nie mam recepty, niestety ;DD

      Usuń
  7. Fajne to :) niedługo pokażę Ci swoją wersję tęczy - przy tej mojej ta spalona warszawska to się chowa ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czekam Tygrysiu oraz wiem, że będzie pienkna ;D

      Usuń
    2. Nie wiem, czy pienkna, ale na pewno oryginalna... na swoje usprawiedliwienie dodam - włóczka była na zamówienie, a mój mąż podsumował wyrób tak "a mówią, że na wsi brakuje folkloru..."

      Usuń
    3. Facet wie... oraz się zna. Mój też rzuca takie złote myśli, że gdyby świat o nim wiedział, byłby rozrywany w oczekiwaniu na kolejną ;DDD

      Usuń
  8. Jakie one śliczne! Jestem pod ogromnym wrażeniem!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, wrażenie to robił pled (do obejrzenia w zakładce 'dziergawki'), to sa tylko takie wprawki przed kolejną wielką formą ;D

      Usuń
  9. Pięknie sobie poczynasz z tymi dziergawkami :) Fajnie Ci to wyszło!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piter Ty jesteś Facetem, że doceniasz, cieszę się ogromnie ;DDD

      Usuń
  10. super , a coś z nich będzie, czy one tak samoistnie?... :)
    ja, z racji tego, że mi się kolorystyka w pokoju mocno zmienia, muszę sobie dziergnąć serwetkę na stół, jakieś 75 cm średnicy, w kolorze mlecznej czekolady.. chciałam też narzutę na narożnik w kolorach beżu i brązu ale... dziecię moje (Młoda..) tak dziwnie na mnie patrzyło, ze chyba zrezygnuję... :)))))) ...
    miłego wieczorku

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziecie nie wie co dobre jest :P

      Usuń
    2. Te są podkładkami pod kubki, ale generalnie wprawką przed połączeniem ich w dużą formę, która już składa się z 28 kwiatków, a będzie ich koło setki, bo maja utworzyć beżowy bieżnik. Oraz Młoda nie zna sie zupełnie, jak pisze Tygryś. Studenci wzornictwa chodzą na palcach wokół pledu mojej Młodej, wzdychając otwarcie ;D

      Usuń
    3. Podszyj taki zszyty pled miękką bawełną i będzie cudo! Nie chce Twoja młoda? Ja wezmę z pocałowaniem rączusi :D

      Usuń
    4. Moja Młoda wielbi oraz sie rozpływa, że to jej mamusia udziarała takie cudo, to Młoda Frytki się nie zna. Oraz kumple Młodej z roku wielbią takoż, gdyż oni wią, jakie to pracochłonne i doceniają crafty, bo to jest jedno z ich zaliczeń D

      Usuń
    5. Dreamu, ale, że takie łączenie pierdyliona elementów się craft nazywa???... to ja nie wiedziałam... ja se tak dziergam, łącze i tyle :))))))

      Tygrys, to nie dla Młodej, to do mnie do pokoju miało być ... :)

      Usuń
    6. Craft- z mojego języka: rzemiosło, sztuka, rękodzieło :DDD
      A jak do Twojego pokoju to rób, a jak Młodej się nie podoba, niech ogląda TV w progu ;DDD (ale jestem wredna, nie?)

      Usuń
    7. eeee tam, wcale nie jesteś... ja se pomyślałam coś w podobie :)))))

      Usuń
    8. No wiem, że Frycowa Młoda jest nieteges ;P ale nie masz opcji odpowiadania pod komentarzem, tylko pod stertą komentarzy ;) stąd zamieszanie. A z tą bawełną pod spód, to już do Cię było - może tak robisz, nie wiem. Widziałam raz jak moja ciocia właśnie z takich kwadracików kocyk dla mojej siostrzenicy zrobiła - podszyła go właśnie takim mięciutkim. Kapitalnie to wyszło :) i miało właśnie zastosowanie, jako kocyk. Dreamu, sklepik otwórzmy z Frycką. Każda coś od siebie doda i będziemy handlary ;)

      Usuń
    9. Craft-Sellerki, sorry za spolszczenie ;)

      Usuń
    10. buuuu, znalazłyście sobie nową koleżankę????.... Fryckę???... buuuu...

      Usuń
    11. Frycia - Frycka :) wiesz, ja dzisiaj za dużo kawy wypiłam ;)

      Usuń
    12. Ja nikogo nie szukałam, cały czas jestem wew robocie i nie wylezę przed 21:30 ;D

      Usuń
  11. wszyscy dorastamy do craftu, pozdrawiam
    j

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ja dorosłam gdzieś tak w wielu 10 lat, w liceum już zarabiałam na tym kaskę ;D

      Usuń