środa, 23 kwietnia 2014

OMC

Kto wie co to znaczy?
Ostatni tydzień był cały OMC.
OMC byłam zdrowa.
OMC zdążyłam z przygotowaniami.
OMC były święta.
Pogoda i nastrój nie były OMC.
Stół zdobiły jajka OMC Faberge.
 

Wtorek przespałam.
Dzisiaj jestem w pracy.
OMC w dobrej formie.

Kumpel mnie leczy alternatywnie.
Ma być lepiej.
Na razie jest... OMC

51 komentarzy:

  1. OMC uwierzyłam, że jest z Tobą lepiej...

    OdpowiedzUsuń
  2. piękne jajka (!)
    i tyle komentarza. bo co można więcej ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Można mieć jeszcze nadzieję, że będzie lepiej ;D

      Usuń
  3. Generalnie OMC znaczy duzo wiecej niz NIC i tego sie trzymajmy poki co:))

    OdpowiedzUsuń
  4. ja mam dziś dzień czytania bez zrozumienia więc przepraszam z góry...
    jeśli chodzi o OMC to zrozumiałam z kontekstu, że to coś na zasadzie "o mały włos" ;) jeno to "c" kojarzy mi się ze słowem, którego nie chcę mówić ;)
    A więc życzę aby to OMC zamieniło się na SHS (Super Hiper Samopoczucie ;) ) :*****

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a jajka są przepiękne a nie żadne tam OMC!

      Usuń
    2. Ja tam nie wiem eM, o czym Ty pomyślałaś, OMC to 'o mało co' :D

      Usuń
    3. Strasznymi ścieżkami Jej myśli podążają :>

      Usuń
    4. aż mi wstyd teraz :))) nie powiem Wam co miałam na myśli choćby mnie kołem łamali :)))))

      Usuń
    5. |Ja tam się domyślam :> No bo nie cytryna przecież :>

      Usuń
    6. ... no cebula też nie ;DDD

      Usuń
    7. a ja tam nie wiem co się tak, Te dwie, emki czepiają... myślałby kto, że takie obie oburzone, he he he... mnie się Jej rozwinięcie podoba :)))))))
      ja, swoją drogą, w takich wypadkach mówię z francuska: "że prawie...", wiecie, to "e" takie ściśnięte i akcent na ostatnią sylabę ... w końcu miało się francuski w liceum :))))))
      będzie coraz lepiej Dreamu...

      Usuń
    8. frytka wzięła mnie w obronę więc już nie czuję się taka uciśniona :)))) i tak Wam nie powiem bo to nieładne słowo było a ja jako dystyngowana dama nie powinnam się tak wyrażać... ;P a przynajmniej nie publicznie ;))))))

      Usuń
    9. oj tam, oj tam, to jest niszowy blog, nikt się nie dowie ... :))))))))

      Usuń
    10. Nooo, napisz, nikt się nie dowie ;DDD

      Usuń
    11. ten wcale nie taki niszowy jak mój ;)
      nikt się nie dowie.... bo nie powiem ;P :))))))))

      Usuń
  5. Hi, hi, hi.... kupuję skrót!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ależ on jest ogólnie dostępny, za darmo ;D

      Usuń
  6. Podpytałam Luśkę -teraz jestem mądrzejsza;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A bez Luśki to rozwijasz skrót, jak eMka? ;DDD

      Usuń
  7. Jestem zdziwiona, że tak mało osób wie co to OMC. Myślałam, że to powszechniejszy skrócik. Mnie się zdarza używać określenia OMC synowa, mówiąc o dziewczynie Synusia, ale... może lepiej niech się OMC nie wypełnia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale, że niech zostanie w strefie OMC? Znaczy nie lubimy pani?

      Usuń
    2. Wiesz, jak napisała Star, OMC to lepiej, niz nic ;D

      Usuń
    3. Jakby Ci to powiedzieć...hm.... może najprecyzyjniej będzie: nie.
      :D

      Usuń
    4. O widzisz, i to jest konkret ;D

      Usuń
  8. Dreamu, przy wszelkich skrótach moja zwariowana wyobraźnia galopuje w najdziksze rejony ;-)))
    Dobrze, że padło wyjaśnienie:)
    A jaja perfekcyjne!
    Ściskam wiosennie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już zauważyłam, zwłaszcza przy komentarzu eMki, że wyobraźnia ludzka nie zna granic oraz dziękuję ;D

      Usuń
  9. Się przyznam. Nie miałam pojęcia co oznacza OMC ;-) Widać niedouczona jakaś jestem.
    Oraz cudne te Twoje jaja ;-)))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ty jesteś poza zasięgiem, więc nie musisz wiedzieć, oraz one nie są moje, one są styropianowo- szydełkowe ;D

      Usuń
    2. Czyli rzeczywiście OMC jaja ;-))

      Usuń
    3. Toż pisałam, że OMC ;D

      Usuń
    4. to dobrze, że styropianowe, bo właśnie pomyślałam sobie, że się zmarnują. A takie ... koronkowo-świąteczne :)))

      Usuń
  10. O Mój Cycu????
    A jajecka cudne - jak zwykle :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O Matko Cudowna! ;D Dziękuję za jajecka ;D

      Usuń
  11. Świetne, nie tylko same, ale cała kompozycja. Ja też nie znałam znaczenia tego skrótu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A dziękuję bardzo, taki był nasz stół w tym roku... jajeczny ;D

      Usuń
  12. Te jajka o mało co Faberge cudne po prostu.:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja to ciemna jestem
    Pierwszy raz słyszę OMC

    OdpowiedzUsuń
  14. no i chyba zamiast OMC wyszło CBD, czyli....."całkiem bardzo dobrze" :)) jajka obłędne, chyba ukradnę pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  15. OMC znany mi doskonale, jak i RWD lub HGW (choć powinno być ChGW - ale to bardzo stary skrót :)) ) Teraz nowy jest, ale zagraniczny :))) - WTF
    Cudne te jajka. Jeśli będę miała czas to pewnie skorzystam z pomysłu :))) Bardzo lubię taką delikatną dekorację

    OdpowiedzUsuń
  16. Też nie wiedziałam ale dobre,dobre:)))

    OdpowiedzUsuń
  17. Przepiękna ozdoba stołu wielkanocnego. Nie umiałabym chyba takich jajek wykonać. Pozdrawiam, życzę dobrego samopoczucia.

    OdpowiedzUsuń
  18. jajka Faberge pięknie, o mało co Faberge!
    ale super
    j

    OdpowiedzUsuń
  19. Czymkolwiek jest OMC, to musi być coś pozytywnego :)

    Być może podobne do mantry, którą mi kiedyś podrzuciłaś...pamiętasz? :)

    OdpowiedzUsuń