piątek, 12 kwietnia 2013

Pod wpływem...

Ludzie czekają:
Cały tydzień na piątek,
Cały rok na lato,
Całe życie na szczęście.

                                                            Raimonda B.

Toż to głupie jest.
Trzeba tu i teraz.
Bez czekania na lepszy piątek.
Z tym, co jest do dyspozycji.
Z głośnikami na full...
Miłego dnia.


Poniosło mnie?
Sorry ;o)))

51 komentarzy:

  1. masz rację D. )))))))))))poniosło Cię))))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No dobrze, może i poniosło, ale że muza magiczna, musisz przyznać ;o)))

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. A nic :) Piątek już jest, wiosna już jest... Generalnie to wszystko na razie gra :) A jutro... jutro pokonamy Zaksę i w niedzielę też i będziemy Miszczem Polski!!! :)

      Po prostu mam dobry humor :)

      Usuń
    2. No dobrze, to mam rozumieć, że kibicujemy Resovii ;o) OK, w lidze nie mam faworytów ;o)))

      Usuń
  3. To moja dewiza! Na co czekać skoro jesteśmy tutaj! Zadbać o się tera zara i nie kombinować:)
    I bardzo dobrze, że Cię poniosło. mnie tak nosi od kilku lat ;o)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Natu, Ty jesteś koksem i obie to wiemy ;o)))

      Usuń
  4. ze mnie niecierpliwiec , więc opcja czekania ciężka do zrealizowania;-) no i mamy piątek;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taaa, tyle, że niektórzy oracuję też w sobotę ;o)))

      Usuń
    2. no to w kwestii soboty, ups;-)

      Usuń
    3. E tam ups. Praca jest, w tygodniu się nie mieszczę, jest git ;o)

      Usuń
    4. Wzięłam urlop na sobotę! A co!I mnie nosi:)))Buziak

      Usuń
  5. Dokładnie. Kiedyś sobie uświadomiłam, na przykładzie zimy, że trzeba ją przeczekać. Tylko to połowa życia przecież. Mam przeczekać połowę życia?? Muszę to czymś wypełnić, jakimś życiem, bo to bez sensu. Znaczy to przykład na potwierdzenie słów Twych;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, mnie tak olśniło, jak czekałam na Teda. Jego większośc czasu nie było, on tam jeździł jeepem po dżungli, wółczył się po lodowcach i kompał w gorących wodospadach. Ja też zaczęłąm, dla Młodej, ale potem otrzeźwiałam i zaczęłam to robić dla siebie.

      Usuń
  6. I do not even know how I ended up here, but I thought this
    post was good. I do not know who you are but certainly you are
    going to a famous blogger if you aren't already ;) Cheers!

    Have a look at my page :: tego autora

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Actually I have no idea either but spamming is a very naughty habit, don't you think ? :o)

      Usuń
  7. przy reklamie się nawet pogibałam , ale podczas konkretu - opadłam bezsilnie .
    czekam na sobotę

    pozdrawiam jesiennie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. emocje niesamowite - uwielbiam takie ,,poniosło mnie"

      p.s. przesłuchałam kilka razy i za każdym razem odkryłam cos nowego

      Usuń
    2. Genialne, wiem, Młoda nas zaraziła. Była na koncercie, on tak z tymi gitarzystami i perkusją na żywo!

      Usuń
    3. zazdraszczam koncertu ,,twarzą w twarz " .Zachłannie poszukałam w necie i na własność pobrałam .Skrzypce w takiej konfiguracji kocham słuchać

      Usuń
    4. Ja też zazdraszczam, bo tylko Ona była, ale się cieszę, że Tobie wkręciłam ;o)))

      Usuń
  8. może faktycznie trzeba dać się ponieść, tu i teraz, i nie myśleć o jutrze?... hmm, raz kozie śmierć, jak mówi stare przysłowie pszczół, zaszalejmy... miłego weekendu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba Fry. Kto nie ryzykuje nie pije szampana :o)

      Usuń
    2. a może być coś innego?... bo mnie szampan akurat wybitnie nie służy :)))

      Usuń
    3. Pogadamy z Tedem, znajdzie takiego, co Ci posłuży :o) Albo wino jakieś dobre :o)))

      Usuń
  9. ja pierdziuuuuu!! z szaleństwa przeskoczyłam już do niedzieli, co tam piątek phii :DDDD chyba się zagalopowałam co ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. jedyne, na co czekam zawsze z utęsknieniem, to na koniec zimy :)))) cała reszta do przyjęcia bez bólu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kiedyś czekałam na Teda. Dzisiaj wiem, że nie było to dobre, ale szybko zrozumiałam błąd :o)

      Usuń
  11. Od paru lat wypracowalam w sobie, ze jestem tu i teraz.
    Jasne, za jest tam zarys planow, ale bez odliczania, czekania, pospieszania, bo wszystko po drodze piekne jest, z ta roznica, ze u mnie ciagle lata albo tego lata wiecej:)
    Pozdrawiam nowojorsko tym razem:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja mam inaczej niż ci ludzie. Całą zimę czekam aż mi wino w baniakach dojdzie. Całą wiosnę i lato pijąc to wino i przetwory z niego, czekam na jesień, aż nowe winogrono zerwę i znów baniaki napełnię. To się nazywa żywot człowieka poczciwego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To się nazywa nadzieja na... Muszę przypomnieć Tedowi o Twoich pytaniach dotyczących produkcji ;o)

      Usuń
  13. Doskonałe słowa i doskonała muzyka. Dzięki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muza Młodej, słowa znalezione gdzieś w sieci :o) Cieszę się, że zainspirowały Cię troszkę :o)))

      Usuń
  14. Wiesz co Dreamu, to jeszcze nic, ze się na lepsze czeka... gorzej jeśli się lepsze zaczyna, a już się myśli, że przyjdzie czas gdy się to skończy...moja siostra na przykład w piątek wieczorem martwiła się, że jeszcze tylko dwa dni i trzeba będzie iść do pracy...:::)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesoo, to tak, jakby martwić się, że w grudniu znowu przyjdzie zima :o)

      Usuń
  15. Co tam sobota, w niedziele do pracy trza iść oooo!!
    Oraz wieczorek dobry :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Ale za to niedziela, ale za to niedziela..." niedziela u mnie dniem wolnem jest ;o)

      Usuń
  16. Każdy moment jest dobry na bycie szczęśliwym! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Im bardziej zwykły, tym lepiej ;o)

      Usuń
  17. się podpisuję Dreamu, jak nic!!!:))
    ale mi zapodałaś power z rana tą muzą;))
    i okładka cudna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cała przyjamność po mojej stronie ;o)))

      Usuń
  18. No że w pracy jesteś w sobotę to nie zazdroszczę, ale wiem jak to jest:). No pewnie, że trzeba od teraz zaraz a nie czekając na lepszy czas...on i tak upłynie więc po co czekać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podejście do pracy w sobotę mam takie, że nie obrabiam się w tygodniu, więc trzeba. A, że prowadzę szkółkę językową, to chyba dobrze, że się nie obrabiam ;o)

      Usuń
  19. Wiesz co jest jeszcze gorsze: uświadomić sobie, że się już na nic nie czeka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ty czekasz na mnie, a ja tam kiedyś wpadnę na kawę ;o)))

      Usuń
  20. Poniosło czy nie, trafiłaś w sedno, i fajnie to ujęłaś. Słowami, i muzą też!
    Ja tam lubię, Dreamu, jak Cię ponosi ;-)))
    serdeczności!!!!

    OdpowiedzUsuń