piątek, 12 stycznia 2018

Co to się porobiło?

Rok nie zaczął się dobrze, ale komu się zaczął, skoro wokół dobra zmiana.
Nie zamierzam o tym opowiadać, bo czasy wypisywania o każdym kichnięciu i bólu w kręgosłupie mam już za sobą.
O rzeczach ważnych, cenzuralnie, nie potrafię.
Poczucie humoru mam tylko w pracy (bo inaczej bym oszalała).
Głupota dorosłych, dowartościowujących się kosztem dzieci, mnie osłabia i odbiera nadzieję na rozsądne społeczeństwo za lat kilka.
Empatia ludzi bliższa jest kostce lodu niż czemukolwiek innemu.
Tracę nadzieję.

Zaczynam zastanawiać się nad celowością utrzymywania tego miejsca, sztucznie, przy życiu.
Jedyne, co jeszcze lubię, to odwiedzanie Niedobitków, którzy nie przenieśli się na fb i czytanie tego, co było kilka lat temu.
Było inaczej.

Czas nie stoi.
Nie będzie już tak, jak było, ale żeby było lepiej trzeba się odciąć.
Zresetować.
Ustawić fokus inaczej.
I nie wiem, czy Ostatki Które Tu Zaglądają są gotowe na taką zmianę.
Dlatego częściej milczę, niż piszę.
O pierdołach już nie potrafię.
Może kiedyś...
A tym czasem jadę odpocząć i obawiam się, że relacji nie będzie.
Nuda...
Buziaki ❤



11 komentarzy:

  1. eeee mnie nie wymiecie, bo ja nie przepadam za FB ))
    poza tym zaczęłaś już ferie? ja za dwa tygodnie a tym czasem ostatkiem sił zapierdol ...
    i ja już się aktualną sytuacją nie ekscytuję za bardzo, nie mam siły a stres mnie rozkładał fizycznie na łopatki na szczęście nie choruję na żadne grypy i inne przeziębienia, bo względnie ciepło. Udanych sympatycznych ferii życze kochana )) odpoczywaj

    OdpowiedzUsuń
  2. Hmmm. Mam dość podobne przemyślenia. Gdybym miała szczerze pisać, to byłoby dużo przekleństw i wkurwu. A ile można o głupotach. A znowu konstruktywnie pisać, powiedzmy o kuniach, to mi się nie chce. Jeszcze... Skutecznego wypoczynku.

    OdpowiedzUsuń
  3. "Odciąć, zresetować, ustawić fokus inaczej" - dokładnie tak! Będzie, co ma być. Nic na siłę. A tych niedobitków jeszcze całkiem sporo zostało. Może i rzadziej piszą, ale jednak są.

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam nadzieję, że nie zrezygnujesz z obecności na blogu,mimo że czasy są beznadziejne i zniechęcają człowieka nie tylko do blogowania,ale i do życia.Pozdrawiam Cię serdecznie. 💗💗💗

    OdpowiedzUsuń
  5. "dobra zmiana".... wszędzie, człowiekowi się już ani mówić, ani pisać nie chce....
    odpocznij, ale nie znikaj...

    OdpowiedzUsuń
  6. Wszystko się zmienia, nasze blogi też. Też powoli zaczynam wątpić w sens pisania, bo anonimowo to jeszcze człowiek czasem potrafił tak spod serca i całkiem bez cenzury. Ale już pod własnym nazwiskiem to i tak się człowiek ściśle cenzuruje. I o tych naprawdę ważnych rzeczach nie napisze, bo nie chce dyskusji o czymś, co dla niego najważniejsze na forum publicum.

    OdpowiedzUsuń
  7. zmieniamy się, ale ...fajnie wieczorkiem, popijając malinówkę (pociągając nosem) odwiedzić przyjazne kąty:*

    OdpowiedzUsuń
  8. a ja właśnie wracam po raz kolejny ;)
    kiedyś było inaczej to fakt ale są jeszcze osoby z "tamtych czasów" :)

    OdpowiedzUsuń