Ten blog używa ciasteczek, bo jego właścicielka lubi słodycze 😉

środa, 4 czerwca 2025

Godzenie się

 Godzenie się z porażkami nie jest przymusem, jest przywilejem. Wybraliśmy, jako naród, kropka. Poniesiemy konsekwencje i odtrąbimy sukcesy jako naród, nie jako my i oni, nie jako ci mądrzy i ci głupi (w zależności od punktu siedzenia). 

Możemy się niezgadzać, możemy różnić, ale bądźmy w tej niezgodzie ludźmi i oponentów traktujmy, jak ludzi. Proszę nie mówmy ‘bo on robi tak, mówi tak, pluje jadem tak’. Ty nie pluj, Ty nie musisz. Bądź dojrzały, bądź zdrowym dorosłym. Akceptuj fakty i ludzi. Nie wykrzykuj, że hucpa i granda. Nie potrzebujemy tego typu narracji. Potrzebujemy spokoju. SPOKOJU, bo tylko spokój może nas uratować. 

Nie dam się już nigdy wchłonąć w żadną kampanię, w żadne przeciąganie liny. Poczytam i wyciągnę wnioski. SAMA. 

A tymczasem wracam do pracy, do nauki, do przygotowań do egzaminu. Do normalnego życia, w którym politycy nie mają nic do powiedzenia. 

Dobrego dnia, tygodnia, miesiąca… zaraz będzie lato.


poniedziałek, 2 czerwca 2025

Dumni i bladzi

 obudzili się dzisiaj fani jedyniesłusznejpartii i jedyniesłusznego kandydata. 

A ja mam do was tylko jedno pytanie. Skoro nasz, przepraszam wasz nowy prezydent ma taką, a nie inną przeszłość, a został właśnie zwierzchnikiem sił zbrojnych, jak szybko, przez jego wątpliwej proweniencji kolesi, dobierze się mu do dupy obcy wywiad? Jak to się ma do bezpieczeństwa kraju, za granicą którego trwa wojna? 

Nie myśleliście samodzielnie. Dzisiaj świętują ci, którzy podsunęli wam myśl, że to wasz kandydat. A my, biedny naród znowu daliśmy się podzielić, skłócić i rozbić. Nie wyciągamy wniosków, nie uczymy na błędach. Znowu nas to zaboli. 

Ale dzisiaj świętujcie, tańczcie chocholi taniec, zanim nie przyjdzie przebudzenie. 

niedziela, 18 maja 2025

Co ja pacze

 W nocy wróciliśmy z Polski.

Zmęczeni. Z rozbitymi o paragrafy czołami. Rzygający polityką. 

Wróciliśmy tu, bo tu postanowiliśmy zagłosować. 

Ted siedzi i ogląda wyniki wstępne.

Nie mam innego komentarza, jak tylko cytat z Mistrza Terrego.


Losie chroń ten biedny kraj. Tak, to nadal jest mój kraj. Tam mieszkają moi bliscy, tam jest mój dom, tam między innymi rozliczam podatki.