Ten blog używa ciasteczek, bo jego właścicielka lubi słodycze 😉

piątek, 11 stycznia 2019

Już jest tylko śmiesznie

Ted ma charakterystyczne imię. Imieniny obchodzi w bardzo specjalnym dniu.
Fszszszyscy pamiętali.
A mamusia, która spędzała wieczór u nas, nie.
Zrobiło mi się przykro.
W Sylwestra mieliśmy bardzo okrągłą rocznicę ślubu.
Fszszszyscy pamiętali, a mamusia nie.
W Nowy Rok zadzwoniła, jak już otworzyliśmy oczy i na 'obrażonych łapkach' złożyła nam życzenia. Wszystko byłoby ok, gdyby na koniec nie dodała:
- Ja pamiętam, że wczoraj mieliście rocznicę ślubu, ale nie pamiętam, 22 czy tam 23...
- 25 mamo- podpowiedział uprzejmie Ted.
Zrobiło mi się przykro.
W sumie od 32 lat mamusia ma mnie gdzieś. To nie małżeństwo Tedowego brata miało się rozpaść, a tu psikus.

Mnie jest przykro.
Za Niego.
Moja rodzina pamięta o Jego święcie, o urodzinach, rocznicach, a Jego własna... ekhhhh.

Aż tu we wtorek rano telefon.
- Synku, potrzebuję twojej pomocy...
Ted, rzuciwszy wszystko co robił, popędził do apteki.
O Jego uroczystościach nie pamięta, ale grypa jelitowa przewietrzyła pamięć?
Przez dwa dni leciała do mnie z każdym pytaniem. Jaki lek odstawić, jaki kontynuować, co jeść, co pić. Co się utrzymało, a co nie i jaką drogą poszło.
Uprzejmie przypominam, że NIE jestem lekarzem.

Może nawet zapamięta, gdzie w telefonie jest numer do syna, tak na wypadek, gdyby we wrześniu, znowu, bezczelnie miał urodziny.

To tylko emocje, wiem.
Już pozwoliłam im odejść.

Ale jest takie fajne powiedzenie 'jak ludzie pokazują ci, że mają cię gdzieś, wierz im'.

Uśmiecham się tylko.
Wierzę.


poniedziałek, 31 grudnia 2018

Jak?

Jak podsumować 25 lat w słońcu i w deszczu, w zdrowiu i w chorobie, w euforii i w depresji?
Jak podsumować czasy kiedy z 5-cioma złotymi w kieszeni błagaliśmy o cud i kiedy jedliśmy kolację w 5- cio gwiazdkowym hotelu w Las Vegas?

Kiedyś, w czasach tej piątki w kieszeni skończyły mi się ulubione perfumy. Nie mieliśmy ani kasy ani nadziei, On wtedy bezczelnie obiecał mi 'zobaczysz, przyjdą jeszcze takie dni, że nigdy ci ich nie zabraknie'. Uśmiechnęłam się tylko, bo cóż miałam powiedzieć?
On bezczelnie dotrzymał słowa.
A ja do dzisiaj pachnę nimi tylko dla Niego.
Jestem pieprzoną szczęściarą!
Mam nadzieję, że On chociaż w części też się tak czuje.

Ten dzień, zgodnie z tradycją spędzamy oddzielnie.
On w pracy...
Nikt jednak, tak jak my, nie docenia tego, że po pracy, nieważne która będzie godzina, wróci do domu i obudzimy się obok siebie.
I za to oraz za każdy rok z tych 25 dziękuję. Nie wiem komu, ale dziękuję.

Pozwólcie, że na Nowy Rok podeprę się mądrością Alberta Einsteina:
'Wyciągnij lekcję z wczoraj, żyj dniem dzisiejszym i miej nadzieję na jutro'.
... i niech ta nadzieja nie będzie matką głupich.

Dobrego Roku- Kochani❤

niedziela, 23 grudnia 2018

... I niech

...I niech nie dzieli nas w tę noc
ni gniew, ni żal, ni ściana.
Przy skromnym stole z nami siądź
 i dobra bądź jak mama.
Kolędo płyń wśród polskich zim,
wśród smutków i zamieci.
A my popatrzmy dziś na świat
oczami naszych dzieci.

 -Magda Czapińska-

Na Święta i w Nowym Roku bądźcie dobrzy dla innych i dla siebie.
I niech to dobro przyniesie Wam spokój.
Bo spokój to miłość, radość i otwarta głowa... na świat i na siebie.
I niech będzie pięknie, bo dlaczego nie?