Przy okazji tekstu o przeprowadzce z Holandii do Belgii ktoś napisał, że jesteśmy porąbani, ale najwyraźniej sprawia nam to radość.
Otóż ja jestem Bykiem, domatorem, spokojną jednostką z wewnętrzną potrzebą ruszenia w świat, ale dopiero po przeżuciu kolejnej porcji trawy.
To wszystko On- On przekłada najgłupszy pomysł na akcję.
On nie ma strefy komfortu. Gdziekolwiek się znajdzie jest dobrze. Nie jest za zimno, za ciepło, za mokro, za sucho. Jest ok. Każdy pomysł wart uwagi potrafi zrealizować. Ma też wybitny dar przekonywania, gdyż w realizację głupich pomysłów wciąga mnie. Co gorsze, coraz bardziej mi się to podoba. Potrafi też przyznać się do błędu, jak pomysł przekracza granicę.
Kiedy siedzi i myśli, zaczynam się bać. Oznacza to bowiem, że następnej trawy spróbuję na innej łące, albo coś w tym stylu.
Ale wiecie co? To dobrze. Lepiej się bać, ale iść do przodu, niż żuć tę samą trawę i mieć wszystkiego dosyć.
On siedzi obok podczas, gdy piszę ten tekst. Siedzi i knuje coś w internetach. Nie wiem co, ale nie mam zamiaru protestować😂
achachachacha jasne zwal na Niego )))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
OdpowiedzUsuńNa kogoś trzeba, przecież ja bym się nie ruszyła z wyspy, gdyby nie On. Tam jest wszystko czego mi trzeba. No, może z wyjątkiem belgijskiej czekolady 😂
UsuńCholera. A mój On jest Bykiem. Chociaż zachowuje się dokładnie jak Twój. Jak zaczyna myśleć, to mam ochotę się schować, bo zaraz usłyszę, co wymyślił.
UsuńOstatnio ogląda samochody😱
UsuńJak w ubiegłym tygodniu oglądał telefony, zaraz odbiorę nowego iphone’a😂
Wariat! 😂
Wariat ale jaki fajny :)
UsuńMój zamierza nabyć spodnie hakama, bo znalazł w pudle na strychu swoje stare jedwabne kimono i brakuje mu dołu. Będzie tak chodził po obejściu.
UsuńI bardzo dobrze, niech ludzkość wie, że ma do czynienia z zawodowcem… Leonem Zawodowcem😀
UsuńTakie knucie by mi się podobało ;)
OdpowiedzUsuńKurcze, nie wiem 😂
UsuńNikt Ci nie uwierzy, że wolałabyś aby On był nudny i przewidywalny :). Dopóki z entuzjazmem reagujesz na wszystkie pomysły to nie masz co się martwić. Oby tylko te pomysły Onego nie sprawiły, że już nie będę miała koleżanki w Antwerpii :)
OdpowiedzUsuńNie, o to nikogo nie posądzam. On jest Onym właśnie dlatego, że nie jest nudny i przewidywalny. Antwerpia zostaje, na moment 😂😂😂
UsuńU nas jest dokładnie odwrotnie. To ona wymyśla i zawsze mam wtedy stracha, bo najczęściej jest to kolejny remont, albo przemeblowanie. Ja wtedy próbuję zlać się z otoczeniem i udaję, że mnie nie ma.
OdpowiedzUsuńDlaczego nie chowasz się w pawlaczu?
Usuń😂😂😂
UsuńKonstruując pawlacz nie przewidziałem takiej możliwości i zwyczajnie jest za mały. Zwłaszcza, że na zimę znów mi się trochę tłuszczu odłożyło :(
UsuńSzafa w sypialni?😉
Usuń