Moja fumfelka Ula ma słabszy czas. Jęczy znaczy. Fejsbuk przypomniał jej taką zabawę z przeszłości i wrzuciła ją, jako wspomnienie, na tablicę.
Ponieważ mam tylko firmowego fb nie dołączyłam ani wtedy, ani teraz. Ale w sumie dlaczego nie?
Zabawa polega na tym, żeby przez tydzień znaleźć i zapisać trzy rzeczy/ wydarzenia z dnia, które nas ucieszyły, które doceniamy, za które jesteśmy wdzięczni. I… Mo mi przypomniała📌 te rzeczy nie mogą się powtórzyć 📌Początkowo jest łatwo, bo weekend, bo wolne ale potem…
Spróbuję codziennie napisać post. Wymienić trzy rzeczy. Bez komentarza, bez tłumaczenia.
- dzisiaj jest leniwa niedziela, zaczęliśmy późnym śniadaniem
- znaleźliśmy miejsce na spacery, piękne, zielone, z wodą i lasem
- w drodze powrotnej zajechaliśmy do naszej ulubionej cukierni, gdyż tak, mamy tu już ulubioną cukiernię
Szkoda, że można wymienić tylko trzy😉
To co? Pobawisz się ze mną?
Zapraszam.